środa, 28 sierpnia 2013

Dzień W Zoo

Hejka
kilka dni temu byłam w zoo napisałabym o tym wcześniej gdyby nie brak internetu.A więc dzień zaczął się w pośpiechu , bo Dorota zadzwoniła, że za 15 min po nas ( po mnie i po moja siostrę) przyjedzie, a ja w tym czasie dopiero wstałam z łóżka. zdążyłam się uszykować przez te parę minut, a nawet zrobiłam sobie kanapkę , która zjadłam w samochodzie. Do zoo dotarłyśmy tak jakoś o 10:30 może wcześniej. wycieczkę zaczęłyśmy od obejrzenia słonia, a później szłyśmy wzdłuż ścieżki. Niestety wszystkich zwierząt nie udało się obejrzeć, gdyż były remonty i nie dało sie do nich dojść. Nie widziałyśmy płazów, gadów, ryb i lam. Szkoda :c
Jednak to nie był koniec tego dnia. Wieczorem przyjechała do nas ciocia z kuzynkami. Jedna z nich o rok starsza od mnie została nawet na nocowanie.Było bardzo zabawnie :), bo postanowiłyśmy w trójkę spać na jednoosobowym łóżku-moim.Nie spałyśmy wzdłuż tylko w szerz. Poszłyśmy spać o 2 w nocy. I jeszcze tego było mało, bo wstałam o 8:30 i się nie wyspałam.
I jeszcze jedno zdjęcia z zoo wstawię przy następnym poście.
To tyle na dzisiaj.
Pa <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz