sobota, 19 października 2013

Otrzęsiny

Hejooo,
Jak zauważyliście dawno nie pisałam to ze względu braku czasu jak i również braku weny.

  Jednak już powróciłam świata blogowania :P
W poniedziałek w mojej szkole były otrzęsiny klas pierwszych gimnazjum .
Wcześniej trzeba było wyznaczyć 5 osób reprezentujących klasę. 2 osoby które miały być przebrane za koty, a pozostałe 3 osoby to człowieku które miły brać udział w rożnych konkurencjach. A mianowicie były to 
-Picie mleka bez użycia rąk
-Zaśpiewanie fragmentu z tekstu pod melodię wlazł kotek na płotek
-Odpowiadanie pytań na temat szkoły
I chyba jeszcze jakaś ale nie pamiętam 
A no i przed wszystkim  wystąpienie pana kota i pani kotki lecz u nas to nie wyszło gdyż trzeba było ułożyć choreografię i jedna dziewczyna z klasy ułożyła ją tylko chłopak który miał być kotem gdy ja zobaczył chciał uciec. Nie była ona trudna ale było parę ruchów które były bardziej charakterystyczne dla dziewczyn np. wymach biodrem. Więc u nas kotami były 2 dziewczyny :D A Co z Choreografią no więc plany się zmieniły i Trzeba było zrobić  kółko.

Zawsze gdy 3 osoby miały wykonać poszczególną konkurencje my(reszta klasy) najgłośniej ich dopingowała, dziewczyny przygotowały transparenty czy coś tam, na dużych kolorowy kartonach bo to chyba raczej nie była zwykła kartka papieru, było napisane Nasza klasa 1F jest the best albo Klasa 1F jest najlepsza.  Zawsze najgłośniej klaskaliśmy albo krzyczeliśmy aż wszyscy nauczyciele na sali sie na nas patrzyli i się śmieli :D

Było to lepsze kocenie moim zdaniem niż w innych szkołach gdzie pierwszoklasistom 3-cio klasiści każą nosić plecaki albo mierzyć korytarz zapałką .

To myśle że na dzisiaj tyle 
Pa






1 komentarz:

  1. ,,chłopak który miał być kotem gdy ja zobaczył chciał uciec'' hahaahah tego mi nie mówiłaś hahaha xDDD

    OdpowiedzUsuń