wtorek, 27 stycznia 2015

Co książki dla mnie znaczą ?

Witam, 
Aktualnie jestem u babci, może teraz zmobilizuję się do nadrobienia zaległości w szkole. Moje plany na ferie nie były i nie są zbyt skomlikowane, jednym słowem leniuchować. Jednak szkoła nie daje o sobie zapomnieć, gdyż tuż po feriach są kartkówki i projekty, więc we ferie też trzeba troszkę pogłówkować. Dzisiaj chciałabym napisać o książkach. O tym co one dla mnie znaczą i co wniosły do życia.
Lubię książki fantastyczne, które w jakiś mały sposób dotyczą postępowania ludzi po różnego typu kataklizmach. Takie książki mnie bardziej inspirują i uczą niż poradniki dla nastolatków o dojrzewaniu. Pozwalają mi pomyśleć filozoficznie o człowieku.



Ostatnio zaczęłam czytać trylogię ,,Niegzodna''. Czytam już trzecią, ostatnią część i powiem Wam, że najbardziej przywiązałam się do pierwszej części. Jednak moje myśli i wyobrażenia zoobrazowały się dopiero po obejrzeniu ekranizacji. Beatrice (główna bohaterka ) przeszła bardzo wiele,ale nie poddawała się, a wręcz stawała się pewniejsza siebie w przełamywaniu swoich najgłębszych lęków. Bardzo mnie to zafascynowało i wzbudziło podziw. Wiem, że to wszystko to wymyślona historia Veronici Roth, ale mimo wszystko będzie ona moim wzorem pokonywania swoich obaw i strachu. Dzięki niej poznałam nowe, lepsze znaczenie słowa odwaga. 

Jest to książka, która przekonuje do miłości i zaufania. Samodzielności każdy doświadczy i się nauczy, ale miłości nie da się nauczyć tak od zaraz. Jest to długi proces pełen wzniesień i przeszkód. W tej książce jest on jest jeszcze cięższy, gdyż nie można w pełni poczuć tego rodzinnego ciepła i miłości... Frakcja ponad krwią. O zaufaniu nie muszę chyba dużo pisać, sami wiecie jak trudno powierzyć komuś sekret, a co byście zrobili, gdyby ten sekret zależał od waszego życia i nawet w pełni nie rozumielibyście go. Ale zawsze znajduje się ten jedyny, który zrozumie Cię bardziej niż się spodziewałaś...

Wspomniałam wcześniej o dojrzewaniu, niestety na każdego kiedyś przyjdzie pora, trzeba się nauczyć podejmować decyzje, pogodzić się z błędami i się na nich uczyć. Tutaj jest to świetne zobrazowane, jeśli tyko komuś zechce się pomyślec nad całokształtem książki. W jednej chwili urocza, mała dziewczynka w spódnicy zamienia się w dojrzałą kobietę, która nie boi się powiedzieć co uważa. Pewność i wiara w siebie to cechy, których się nie wszyscy jeszcze nauczyli, a według mnie to jest istotna wartość. niestety ja również mam małe problemy z pewnością siebie, ale dzięki tej książce tknęło mnie coś i chcę nad tym pracować. Jeju to takie piękne






Jeszcze parę cytatów ♥

Ludzki rozum może usprawiedliwić każde zło; dlatego jest takie ważne, że nie polegamy na nim.



Odkryłam, że ludzie mają wiele warstw tajemnic. Wydaje ci się, że kogoś znasz, że go rozumiesz, ale jego pobudki zawsze są przed tobą ukryte, schowane w jego sercu. Nigdy ich nie poznasz, ale czasem postanawiasz zaufać.

Tłumię strach. Kiedy podejmuję decyzję, udaję, że on nie istnieje.

Odważny nigdy się nie poddaje.

Odwaga może się przejawiać na wiele różnych sposobów. Czasem oznacza poświecenie własnego życia dla czegoś ważniejszego, dla drugiego człowieka. Czasem to rezygnacja ze wszystkiego, co znałeś, ze wszystkich, których kochałeś,w imię czegoś większego. Ale czasem coś zupełnie innego. Czasem oznacza, że mimo bólu zaciskasz zęby i każdego dnia na nowo podejmujesz wysiłek, mozolną pracę na rzecz lepszego jutra.

- Czasem życie jest naprawdę do dupy. Ale wiesz czego się trzymam? Chwil, które nie są do dupy. Cała sztuka polega na tym, by umieć je dostrzec.

Czasem płacz albo śmiech to jedyna, co pozostało, a teraz śmiech wydaje się lepszy.

Bezinteresowność i odwaga nie tak bardzo się różnią.

 ...uprzejmość to oszustwo w ładnym opakowaniu.

To jest śmierć - przejście od „jest” do „był”

Ale nie w tym rzecz, żeby być bez strachu. To niemożliwe. To nauka, jak kontrolować strach i jak być od niego wolnym, w tym sęk.








 Lubicie czytać książki?
Jakie najbardziej?
Czytaliście ,,Niezgodną''?

7 komentarzy:

  1. Świetny post :) Ja też bardzo lubię czytać książki i czytałam Niezgodną, ale moją ulubioną serią jest zdecydowanie Harry Potter! ;)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie to opisałaś, przed pójściem do gimnazjum potrafiłam przeczytać bardzo wiele. Kochałam to i nadal kocham, ostatnio po prawie 3 letniej przerwie przeczytałam 'Zostań jeśli kochasz' i odkrywam magię na nowo. Osobiście uwielbiam książki o nastolatkach, ich przygodach :)
    http://variouseverything.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam niezgodnej ;3
    lubię czytać książki wspaniały blog :3
    pozdrawiam cieplutko :3
    weeri-weri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam czytać książki! Wtedy można się przenieść w zupełnie inny świat. Nie czytałam "Niezgodnej", al sięgnę kiedy tylko nadrobię zaległości z czytaniem ^^
    śliczne zdjęcia!

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Też kocham czytać <3
    zapraszam do mnie, biorę udział w 52 books challenge i po każdej przeczytanej książce piszę o niej na blogu ;))

    http://ylyys.blogspot.com/2015/01/troche-nowosci.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubie czytać książki i jak mam tylko wolny wieczór to siadam w fotelu okrywam się kocykiem i czytam ;D
    aktualnie czytam "Gwiazd naszych wina" ;)

    OdpowiedzUsuń