wtorek, 3 lutego 2015

Znów do szkoły

Siemanko,
Już po drugim dniu szkoły jestem zmęczona i nie mogę doczekać się upragnionego weekendu. Może to być spowodowane moim lekkim przeziębieniem. W ferie każdy spacer kończył się na tym, że lądowałam śniegu, przez co byłam cała mokra i mogłam się narazić na chorobę. No i się naraziłam. A tak naprawdę po szkole nie mam za dużo czasu, aby odpocząć. Nie wiem, jak można być tak niewyrozumiałym. Nauczyciele nie musieli sprawdzać naszych sprawdzianów i kartkówek, za to my, uczniowie, musieliśmy odrobić pracę domowa, którą nam zadali i jeszcze się nauczyć bo przecież trzeba być przygotowanym do kartkówek. Choć nie mogę mieszać wszystkich nauczycieli do jednego worka, niektórzy są naprawdę wobec nas w porządku.
Ale wracając wspomnieniami do ferii zimowych, minęły bardzo miło, jak i bardzo szybko. Och co ja bym dała za jeszcze trzy dni wolnego. Jeśli dopiero je zaczynacie wykorzystajcie je jak najlepiej. Myślę, że ja wykorzystałam je najlepiej jak mogłam. Byłam u babci, odwiedziła mnie ukochana kuzynka, wraz z przyjaciółkami byłyśmy na kręgielni, a także trochę poleniuchowałam, dzięki czemu bardzo odpoczęłam.   Poniżej możecie zobaczyć zdjecia, które wykonała Karolina, moja kuzyneczka ^^







Wy też uważacie, że trudno jest wrócić do szkoły po dwu tygodniowej przerwie?
Jak Wam mineły ferie, a możecie dopiero je zaczynacie ?